
|
Zespół Nyquista

Polski akcent
Nie chodzi tu bynajmniej o hałas spowodowany startem wspomnianej rakiety. Na pokładzie statku Crew Dragon Grace znalazł się polski specjalista misji dr Sławosz Uznański-Wiśniewski, który poprowadzi misję IGNIS, czyli pierwszą w historii Polski misję technologiczno-naukową realizowaną na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Podczas 14-dniowego pobytu na ISS, polski astronauta prowadzić będzie 13 eksperymentów, które zostały opracowane przez polskie firmy, uczelnie oraz instytuty badawcze. Jednym z nich jest Wireless Acoustics, zaproponowany przez polskiego producenta mierników i oprogramowania akustycznego Svantek.
Badania nad kosmicznym hałasem
No dobrze, ale czy dźwięk może się rozchodzić w próżni? Od razu odpowiemy: nie, dźwięk nie rozchodzi się w próżni, a badania hałasu nie będą wykonywane w przestrzeni kosmicznej, a na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Celem eksperymentu Wireless Acoustics jest opracowanie bezprzewodowego systemu ciągłego monitoringu hałasu, który wykorzystywać będzie mikrofony MEMS oraz technologię Bluetooth, przesyłającą dane do aplikacji EveryWear. Obecnie parametry fizjologiczne i medyczne astronautów przebywających na ISS znajdują się pod stałym nadzorem, a dzięki omawianemu eksperymentowi, możliwa będzie również stała obserwacja ekspozycji załogi na hałas.
Pomiary dźwięku w ISS
Wiemy już mniej więcej o co chodzi z tymi pomiarami hałasu, ale rodzi się w tym momencie kolejne pytanie. Dlaczego pomiary dźwięku na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej oraz ich późniejsza analiza są ważne? Warto w tym momencie przypomnieć, że pojęcie hałasu nie zawsze wiąże się z dźwiękami głośnymi. Hałas jest to zjawisko akustyczne niepożądane, szkodliwe, zaburzające skupienie, bądź nawet wywołujące stres dla odbiorcy. W takim miejscu jak ISS znajduje się bardzo dużo czynników, które mogą być rozumiane za źródło hałasu. Są to m. in. aparatura znajdująca się na stacji, komunikaty, czy porozumiewanie się innych astronautów. Największe jednak zagrożenie tkwi w czasie ekspozycji załogi hałas. Astronauci stacjonujący na stacji często przebywają tam przez nawet pół roku. W takim przypadku możemy mówić o długotrwałym narażeniu na niepożądane zjawiska akustyczne, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla samopoczucia, zmęczenia, a nawet stanu zdrowia odbiorców.
Hałas w kosmosie jest podobny do hałasu na Ziemi
I w końcu możemy przejść do pytania z tytułu artykułu, czyli w czym hałas w kosmosie jest podobny do hałasu na Ziemi? Podobieństw może być znacznie więcej niż się na początku wydaje. Każdy był w sytuacji, w której szum, bądź uciążliwe „pikanie” jakiegoś urządzenia, czy nawet rozmowy innych ludzi powodują, że trudno jest utrzymać skupienie. Znane jest również odczucie zmęczenia po nawet chwili przebywania w zatłoczonym miejscu, np. na dworcu kolejowym, gdzie gwar podróżujących miesza się z komunikatami nadawanymi z głośników. Personel medyczny oraz pacjenci nieraz mieli zapewne ochotę wyłączyć w końcu głośną aparaturę medyczną znajdującą się na salach, a pracownicy biurowi modlą się codziennie, żeby nikt nie korzystał z tej starej drukarki. Każdy z nas, tak samo jak astronauci na stacji kosmicznej, jest narażony codziennie na hałas, zarówno w miejscu pracy, jak i poza nim. Jego kontrola jest zatem podstawą do poprawy jakości samopoczucia, snu oraz umiejętności skupienia.
Misja IGNIS
Trzymamy zatem kciuki za misję prowadzoną przez dr Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego oraz z niecierpliwością czekamy na wyniki badań dotyczących ekspozycji na hałas. Poprawa komfortu akustycznego na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, może się przyczynić do wzrostu świadomości na temat zagrożeń związanych z ekspozycją na hałas, a także do podejmowania działań mających na celu jej redukcję.
Zobacz też
Biuro / Showroom
Produkcja / Magazyn
Zróbmy coś razem
Skorzystaj z formularza — odpowiemy jak najszybciej!



