GIOŚ zamyka Tor Poznań. Czy inteligentna akustyka uratuje polski motorsport?

GIOŚ zamyka Tor Poznań. Czy inteligentna akustyka uratuje polski motorsport?

|

Jerzy Herse

Niemal 50 lat historii polskiego motorsportu może właśnie dobiec końca. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ) podjął decyzję o zamknięciu Toru Poznań – jedynego w Polsce obiektu z homologacją FIA. Powód? Przekroczenie rygorystycznych norm hałasu. Środowisko motoryzacyjne jest w szoku, a my jako inżynierowie akustyki zadajemy pytanie: czy zamknięcie obiektu to naprawdę jedyne wyjście?

Niemal 50 lat historii polskiego motorsportu może właśnie dobiec końca. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ) podjął decyzję o zamknięciu Toru Poznań – jedynego w Polsce obiektu z homologacją FIA. Powód? Przekroczenie rygorystycznych norm hałasu. Środowisko motoryzacyjne jest w szoku, a my jako inżynierowie akustyki zadajemy pytanie: czy zamknięcie obiektu to naprawdę jedyne wyjście?

Tor Poznań to legenda. To na tym asfalcie ścigali się Robert Kubica czy Michael Schumacher, a na co dzień trenują tam służby: policja, straż pożarna i wojsko. Obiekt powstał w 1977 roku w sąsiedztwie lotniska Ławica, na terenach, gdzie zabudowy mieszkalnej praktycznie nie było. Miasto jednak się rozrastało, domy podeszły pod same granice toru, a dziś ich mieszkańcy domagają się ciszy.

Decyzja GIOŚ opiera się na twardych danych. Na kilku pobliskich ulicach w Przeźmierowie dopuszczalna norma dźwięku wynosi 51 dB. Tymczasem w dniach treningowych i wyścigowych hałas z toru docierał tam z natężeniem rzędu 60, a nawet 70 dB. Przepisy są nieubłagane – tor został zamknięty.

Środowisko kierowców wskazuje na absurd sytuacji: tor sąsiaduje z czynnym lotniskiem, które generuje potężny hałas, ale chronią je inne ustawy. Czy jednak prawna batalia to jedyna droga obrony przed zamknięciem? W Nyquista Acoustic Design wierzymy, że tam, gdzie zaczyna się problem z decybelami, do gry powinna wejść zaawansowana inżynieria środowiskowa.

Zamykać czy izolować? Akustyczne spojrzenie na problem

Większość dyskusji wokół Toru Poznań skupia się na prawie. My proponujemy skupić się na fizyce. Hałas emitowany przez samochody wyścigowe (zwłaszcza ryk wydechów i pisk opon) to potężna energia akustyczna, w której dominują trudne do wytłumienia niskie częstotliwości. Tradycyjne, cienkie ekrany akustyczne (znane z autostrad) często okazują się w takich przypadkach niewystarczające.

Jak zatem rozwiązać problem, który wydaje się nierozwiązywalny? Proces naprawczy powinien składać się z trzech inżynierskich kroków:

1. Pomiary środowiskowe – fundament działania

Nie da się wyciszyć obiektu "na oko". Zanim postawi się jakąkolwiek zaporę, konieczne jest wykonanie precyzyjnych pomiarów środowiskowych. Musimy poznać dokładne spektrum częstotliwościowe hałasu (jakie pasma dominują) oraz wyznaczyć ścieżki propagacji dźwięku od nitki toru do okien mieszkańców. Pomiary pozwalają oddzielić hałas toru od tła (np. startujących samolotów z pobliskiej Ławicy).

2. Symulacje w oprogramowaniu SoundPlan – przewidywanie przyszłości

Gdy mamy dane z pomiarów, przenosimy Tor Poznań do świata cyfrowego. Wykorzystując zaawansowane oprogramowanie do modelowania akustycznego (np. SoundPlan), tworzymy model 3D terenu.
Wprowadzamy do systemu planowane zabezpieczenia akustyczne i sprawdzamy, jak zachowa się fala dźwiękowa. Symulacja odpowie nam na kluczowe pytania:

  • Jak wysoki musi być ekran, aby na ulicy w Przeźmierowie poziom hałasu spadł poniżej wymaganych 51 dB?

  • Czy dźwięk nie "przeleje się" górą i nie uderzy w domy położone dalej?
    Symulacje pozwalają na optymalizację kosztów – budujemy zaporę dokładnie tam i dokładnie tak wysoką, jak to konieczne.

3. Nieszablonowe rozwiązanie: Masa, która odbija dźwięk

Gdy mówimy o walce z hałasem, pierwszym skojarzeniem są gigantyczne, przezroczyste lub blaszane ekrany akustyczne, jakie znamy z autostrad. Jednak w przypadku sportów motorowych to rozwiązanie często zawodzi. Dlaczego? Aby zatrzymać potężny ryk silników i sportowych wydechów, potrzebujemy masy. Fizyki nie oszukamy – niskie częstotliwości (basowe dudnienie) po prostu ignorują lekkie przeszkody, przenikając przez nie jak przez papier.

Zabezpieczenie przed hałasem nie zawsze musi oznaczać budowy drogich, przemysłowych konstrukcji ze stali i poliwęglanu. W przypadku Toru Poznań, nasz dział projektowy poddaje pod rozwagę rozwiązanie równie skuteczne, co nieoczywiste: wykorzystanie masywnych gazonów betonowych wypełnionych ziemią.

Gazony, zazwyczaj stosowane jako ozdobne umocnienia skarp w architekturze krajobrazu, w tym przypadku mogą stać się potężną, wielometrową ścianą oporową dla dźwięku.

Dlaczego to genialne w swojej prostocie rozwiązanie?

  • Prawo masy: Beton i ubita ziemia to doskonały, ciężki izolator. Taka ściana potrafi zablokować nawet najniższe, basowe częstotliwości generowane przez auta sportowe.

  • Kierunkowanie hałasu: Dzięki odpowiedniemu zaprojektowaniu kąta nachylenia ściany z gazonów, możemy odbić energię akustyczną z toru i skierować ją z powrotem na obiekt lub... w stronę lotniska, odwracając problem od zabudowy mieszkalnej.

  • Brak limitu wysokości: Konstrukcje z gazonów można bezpiecznie nadbudowywać na duże wysokości (co wskaże symulacja w SoundPlan), tworząc masywny wał ziemny.

  • Estetyka i Ekologia: Ściana z gazonów nie musi wyglądać jak szary mur więzienny. Można ją obsadzić roślinnością, tworząc tzw. zieloną ścianę. Dla mieszkańców to estetyczny widok, a dla środowiska dodatkowy bufor ekologiczny.

  • Koszty: W porównaniu z zaawansowanymi technologicznie ekranami przemysłowymi, budowa wału z gazonów betonowych i ziemi jest rozwiązaniem wysoce efektywnym kosztowo.

Podsumowanie: Fizyka zamiast kłódek

Przypadek Toru Poznań to brutalna lekcja dla wszystkich obiektów generujących hałas – od strzelnic, przez zakłady przemysłowe, aż po plenerowe kluby muzyczne. Konflikt między rozrastającymi się miastami a funkcjonującą infrastrukturą będzie przybierał na sile.

Jednak zamknięcie obiektu rzadko jest jedynym wyjściem. Zastosowanie twardej inżynierii – pomiarów środowiskowych, modeli komputerowych i przemyślanych, opartych na fizyce konstrukcji izolacyjnych – pozwala pogodzić ogień z wodą. Nawet jeśli wymaga to usypania góry z betonu i ziemi.

Twój obiekt zmaga się z problemem przekroczenia norm hałasu? Grożą Ci kary administracyjne lub protesty sąsiadów?Nie czekaj na decyzję GIOŚ. Skontaktuj się z działem pomiarów i symulacji środowiskowych Nyquista. Zmierzymy, zasymulujemy i zaprojektuj

Jerzy Herse

Projektant akustyki wnętrz oraz akustyki budowlanej. Absolwent Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Twórca i współzałożyciel firmy Nyquista Acoustic Design, która na przestrzeni lat stała się synonimem najwyższej jakości oraz nowoczesnego designu. Od wielu lat zagorzały pasjonat i propagator „dobrej akustyki” w środowisku pracy, nauki oraz szeroko pojętej branży architektonicznej.

Jerzy Herse

Projektant akustyki wnętrz oraz akustyki budowlanej. Absolwent Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Twórca i współzałożyciel firmy Nyquista Acoustic Design, która na przestrzeni lat stała się synonimem najwyższej jakości oraz nowoczesnego designu. Od wielu lat zagorzały pasjonat i propagator „dobrej akustyki” w środowisku pracy, nauki oraz szeroko pojętej branży architektonicznej.

Jerzy Herse

Projektant akustyki wnętrz oraz akustyki budowlanej. Absolwent Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Twórca i współzałożyciel firmy Nyquista Acoustic Design, która na przestrzeni lat stała się synonimem najwyższej jakości oraz nowoczesnego designu. Od wielu lat zagorzały pasjonat i propagator „dobrej akustyki” w środowisku pracy, nauki oraz szeroko pojętej branży architektonicznej.

Zobacz też

Obserwuj nas na Instagramie