
Omówienie wyników pomiarowych krok po kroku
|
Zespół Nyquista
Pomiar, wykonywany sondą natężenia dźwięku, gromadzi dość dużo surowych danych pomiarowych, praktycznie nieprzydatnych do dokumentowania i dalszej interpretacji przez człowieka. Powstaje dlatego potrzeba w miarę zaawansowanej obróbki tych danych, żeby na ich podstawie uzyskać zrozumiały i jednoznaczny obraz usterek izolacyjności akustycznej badanego obiektu – ściany, drzwi, okna bądź ich łączeń.

Sposoby opracowania
Zarejestrowany przez sondę sygnał natężenia dźwięku zostaję przetransformowany wg wzorów Fouriera. Procedura ta umożliwia przedstawienie sygnału w postaci przebiegu częstotliwościowego. Innymi słowy, oprócz uzyskania odbieranej wypadkowej „głośności” (poziom natężenia dźwięku) możemy wyodrębnić, ile energii akustycznej zawiera się w interesującym pasmie częstotliwościowym od ok. 200 Hz do 20 kHz. W wyniku tego etapu, po zapisywaniu sygnału mamy dla każdego punktu nad badaną przegrodą przebieg czasowy poziomu natężenia dźwięku oraz jego charakterystykę częstotliwościową.
Opracowanie surowych danych z sondy dla umożliwienia ich dalszej interpretacji wykonuję się przez specjalistę ds. akustyki za pomocą specjalistycznego oprogramowania, posiadającego wspomniane sposoby opracowania.
Wartości i ich interpretacja
Rejestrowana za pomocą sondy wartość natężenia dźwięku (przedstawianą w dB) ma to za sobą, że w odróżnieniu od słyszalnego ciśnienia akustycznego (też w dB) daję ona znacznie więcej informacji akustycznej, czym jesteśmy w stanie usłyszeć. Chodzi tu najpierw o znacznie większym odstępie sygnału od szumu w zakresie częstotliwości średnich i wysokich oraz o uzyskaniu informacji dot. kierunku (wektorze) rozchodzenia się fali dźwiękowej.
I jaki jest praktyczny sens tych wspomnianych zalet? Pozwalają one bardzo precyzyjnie zlokalizować miejsce przecieku dźwięku (czyli mostek akustyczny), nawet kiedy go nie usłyszymy z uwagi na niski słyszalny poziom ciśnienia akustycznego. Oznacza to określenie mostków akustycznych pod względem konstrukcyjnym, a nie tylko z powodu jego słyszalności lub nie. Po zastosowaniu częstotliwościowej filtracji wskażemy na konkretny zakres, który ten wytypowany mostek „przepuszcza”, lub po znanej częstotliwości potencjalnego źródła hałasu dokładnie określimy, czy dobiegają dźwięki wyłącznie od niego, lub mamy do czynienia z innym zakłócającym ciszę czynnikiem.
Z drugiej strony, uzyskuje się możliwość w trakcie analizy odciąć się od wszystkich innych dźwięków, nie pochodzących stricta od badanej powierzchni i nawet od strony punktu, przy którym w tej chwili znajduję się sonda. Są to „niewyłączalne” dźwięki otoczenia, m.in. hałas tła oraz pogłosowe wzmocnienia przez pomieszczenie. Właściwość ta prowadzi do zdolności określenia mocy akustycznej wraz z ustaleniem kierunku emitowania dźwięku, w sposób bezpośredni. A to jest niezbędne dla pomiaru faktycznej mocy od maszyn produkcyjnych i urządzeń, np. klimatyzacyjnych, oraz wektorowego zobrazowania wytwarzanego przez głośniki pola akustycznego. Oczywiście, wraz z uszczegółowieniem na widmowe składowe dźwięku.
Wnioski i zabiegi
Na podstawie tych przegotowanych za pomocą specjalistycznego oprogramowania mapek rozkładu hałasu możemy wnioskować, czy problem złej izolacyjności np. drzwi rozwiąże się, po ich wymianie, wymianie uszczelki, progu lub wystarczy te drzwi w konkretnym miejscu prosto wyregulować lub wypoziomować. Podobne dotyczy również okien i przegród szklanych.
Uzyskana mapka hałasu ściany wewnętrznej działowej wskaże lokalizację chudnięć ściany, wykonanych np. przez sąsiada, który wykonał rowki pod rury hydrauliczne wprost w ścianie. Umożliwi ona również wytypowanie szpar w ścianie lub na jej stykach, np. ze stropem.
Na podstawie oceny przepuszczalności przegrody i porównaniu z przegrodami innymi w obrębie pomieszczenia możemy określić, którą z nich niesie się najwięcej hałasu, i zwiększać izolacyjność akustyczną właśnie najsłabszych z nich.
Zobacz też
Biuro / Showroom
Produkcja / Magazyn
Zróbmy coś razem
Skorzystaj z formularza — odpowiemy jak najszybciej!



