
|
Zespół Nyquista

Oznacza to, że w bardzo krótkim czasie do naszych uszu dociera dźwięk o bardzo dużym poziomie w stosunku do poziomu tła akustycznego. Szczególny przykład hałasu impulsowego stanowi tzw. hałas impulsowy quasi-stacjonarny. Taki hałas składa się z ciągu impulsów, których odstępy są krótsze niż 1 s. Oznacza to, że częstotliwość powtarzania impulsów, w przypadku takiego hałasu, jest większa niż 1 Hz. Na tego typu hałas wyjątkowo narażeni są pracownicy zatrudnieni przy obróbce metali, obsługujący prasy hydrauliczne, nożyce gilotynowe, czy młoty kuźnicze, ale również osoby pracujące w obecności impulsów wytwarzanych przez broń palną, górnicy używający materiałów pirotechnicznych, czy pracownicy kolei, którzy swoje zadania wykonują przy akompaniamencie stuku konstrukcji mostu podczas przejazdu ciężkiego pojazdu.
Okazuje się, że wśród różnego typu urządzeń przemysłowych najbardziej niebezpieczne są młoty wykorzystywane w kuźniach metali. Wytwarzają one hałas impulsowy, którego najwyższa wartość szczytowego poziomu dźwięku może osiągnąć nawet 147 decybeli. Jest to więcej niż wartości odnotowywane przy starcie odrzutowca i przekraczające próg bólu. Warto również dodać, że hałas impulsowy jest najbardziej szkodliwy, gdy się go nie spodziewamy. Na szczęście dźwięki impulsowe zwykle są z łatwością rozpoznawalne przez człowieka, lecz zdarza się również tak, że pewna część impulsów jest niezauważalna. Jest to spowodowane zjawiskiem maskowania, które występuje w przypadku, gdy do narządu słuchu jednocześnie dociera wiele źródeł hałasu. W przypadku pracy w towarzystwie takiego hałasu ochrona przed nim jest bardzo ważna. Niestety często w takich przypadkach trudno jest o dostateczne środki ochrony zbiorowej. Na szczęście na rynku dostępnych jest wiele ochronników słuchu, czyli specjalnie zaadaptowanych słuchawek, których celem jest tłumienie dźwięków docierających z zewnątrz.
Zobacz też
Biuro / Showroom
Produkcja / Magazyn
Zróbmy coś razem
Skorzystaj z formularza — odpowiemy jak najszybciej!



