Czym jest pogłos i jak z nim walczyć?

Wiele osób zetknęło się z pojęciem pogłosu w pomieszczeniu, jednak mało kto zdaje sobie sprawę z tego jak powstaje to zjawisko, co powoduje i jak z nim walczyć.

Teoretycznie pogłos to stopniowe zanikanie energii dźwiękowej po ucichnięciu źródła dźwięku, spowodowane odbiciami fal dźwiękowych w przestrzeni zamkniętej tzn. od powierzchni ścian, podłogi, sufitu oraz przedmiotów znajdujących się w danym pomieszczeniu.
Ucho ludzkie odczuwa pogłos jako przedłużający się przez określony czas dźwięk, co powoduje jego wzmocnienie (spotęgowanie). Dlaczego tak się dzieje? Otóż w przestrzeni otwartej np. na ulicy fala zanika wraz z odległością (o wartość 6 dB przy każdym podwojeniu odległości). W pomieszczeniu zamkniętym natomiast, dźwięk ten odbija się wielokrotnie od wszystkich płaskich powierzchni i wraca do nas. Im więcej mamy odbić dźwięku, tym większy jest w pomieszczeniu pogłos.

Należy więc pamiętać, że w pomieszczeniach zamkniętych, od źródła dźwięku do naszego ucha, dociera zarówno fala dźwiękowa bezpośrednia, jak i fale odbite od wszystkich powierzchni. Docierają one do nas z różnym opóźnieniem czasowym, w zależności od odległości między naszymi uszami, a powierzchnią odbijającą i źródłem dźwięku. Zjawisko to podobne jest do tzw. echa, lecz tu wyraźnie słyszmy różnicę między dźwiękiem bezpośrednim a odbitym. Natomiast przy pogłosie wszystkie fale (bezpośrednie i odbite) zlewają nam się w jeden wydłużony dźwięk.

Kiedy w pomieszczeniu jest duży pogłos, dźwięk zanika bardzo powoli. Tworzy się tzw. hałas pogłosowy. Oznacza to, że w dużej mierze do naszych uszu dociera dźwięk odbity, a nie dźwięk bezpośredni. Czasami zjawisko pogłosu w kontrolowanych warunkach jest wskazane. Przykładowo na sali wykładowej, głos mówiącego powinien być słyszalny na dużej odległości, nawet w ostatnich rzędach. Wtedy pewna ilość odbić oraz naturalnego wzmocnienia dźwięku jest pożądana.
Problem pojawia się jednak wtedy, gdy tych odbić dźwięku jest za dużo i nie rozchodzą się równomiernie w pomieszczeniu. To sprawia, że głos wykładowcy staje się niewyraźny, ostry lub męczący. W małych pomieszczeniach takich jak focus room, małe i średnie sale konferencyjne czy sale lekcyjne, wymagany jest niski poziom pogłosu. Dzięki temu zrozumiałość mowy jest bardzo wysoka, a dźwięk precyzyjny i przyjemny w odbiorze.

Pogłos w pomieszczeniu mierzony jest za pomocą tzw. czasu pogłosu (Reverberation Time – RT). To podstawowy parametr w akustyce architektonicznej. Określa on czas, w jakim dźwięk zanika w danym pomieszczeniu. Przykładowo czas pogłosu T60 to okres od chwili przerwania źródła dźwięku aż do momentu, gdy poziom dźwięku zmniejszy się o 60 dB, liczony w sekundach (s).

Czas pogłosu zależy od wielu czynników takich jak:

– kubatura pomieszczenia (co do zasady im większe tym większy czas pogłosu)

– kształt i proporcje pomieszczenia (równoległe ściany, płaskie powierzchnie)

– ilość twardych, odbijających powierzchni (szyby, gołe ściany, gres, kamień, metal)

– ilość materiałów pochłaniających dźwięk (sufity akustyczne, panele ścienne, wykładzina)

– ilość elementów rozpraszających dźwięk (meble, sufity rastrowe, ekrany akustyczne)


Czy hałas w biurze może być dla nas szkodliwy?

W przestrzeni biurowej dociera do nas wiele niepożądanych dźwięków takich jak rozmowy, odgłosy urządzeń biurowych, dźwięki telefonów i komputerów oraz wszelkiego rodzaju hałas dobiegający z zewnątrz budynku. Czy te dźwięki są dla nas szkodliwe?

Pozornie nie stanowią one żadnego zagrożenia. Nie jest to przecież hałas na tyle głośny, aby doprowadzić do uszkodzenia słuchu. Jednak badania naukowe dowodzą, że z pozoru takie nieistotne dźwięki, dochodzące do nas ze źle zaadaptowanej przestrzeni biurowej, obniżają naszą efektywność pracy nawet o 30%. Wg badania IPSOS, w którym brało udział 10 tys. pracowników z całego świata, brak prywatności i ciszy w miejscu pracy powoduje, że tracą oni średnio 1,5 godziny w ciągu dnia, a 31 proc. badanych musi kończyć swoją pracę w domu, ponieważ w biurze nie mogą się skupić. Taki spadek efektywności kadry realnie przekłada się na gorsze wyniki finansowe firmy.

Złe warunki akustyczne w przestrzeni biurowej, powodują częstsze odrywanie się od pracy, szybsze zmęczenie i konieczność odbywania dłuższych przerw pomiędzy kolejnymi zadaniami. Hałas powoduje również częstsze popełnianie błędów przez pracowników, problemy z koncentracją, większe rozdrażnienie i wyższy poziom stresu. To w efekcie prowadzi do mniejszego zadowolenia pracowników, zwiększonej nieobecności w pracy i fluktuacji kadry.

Czy wobec tego poprawa warunków akustycznych w przestrzeni biurowej stała się w dzisiejszych czasach niezbędna? Odpowiedź na to pytanie brzmi: tak. Nie tylko ze względu na stronę praktyczną, ale również w związku z obowiązującymi przepisami prawa. Są one coraz bardziej rygorystyczne, narzucają architektom i pracodawcom określone normy w zakresie akustyki wnętrz i akustyki budowlanej. Warto tu wspomnieć chociażby o opublikowanej w 2015 r., a obowiązującej od 2018 r. polskiej normie PN-B-02151 część 3, określającej wymagania izolacyjności akustycznej przegród w budynkach i elementów budowlanych oraz część 4, dotyczącą warunków pogłosowych i zrozumiałości mowy w pomieszczeniach, w tym również dla pomieszczeń biurowych.

Na szczęście coraz więcej architektów ma świadomość jak ważna jest akustyka w przestrzeni biurowej i coraz częściej korzystają z szerokiej oferty paneli oraz okładzin akustycznych dostępnych na rynku. Bardzo często są to produkty, które pełnią funkcję nie tylko akustyczną, ale również dekoracyjną, nadając wnętrzu niepowtarzalny charakter.


Hałas w biurze. Jak wpływa na naszą pracę?

Właściciele firm coraz częściej starają się, aby ich biuro było miejscem reprezentacyjnym i przyjaznym pracownikom. Architekci wnętrz prześcigają się w tworzeniu oryginalnych i designerskich przestrzeni. Jednak oprócz świetnego wyglądu, zaczęto przywiązywać wagę również do funkcjonalności i komfortu miejsca pracy.

Biuro staje się środowiskiem ciągle ewoluującym i w którym stale rosną wymagania odnośnie poprawy warunków pracy. Taki stan rzeczy wynika z coraz większej świadomości pracodawców, pracowników i architektów w dziedzinie komfortu pracy. Współczesne trendy w tym zakresie wyznaczają zagraniczne firmy m.in. ze Skandynawii i USA takie jak Google, Apple, Ikea czy Microsoft. Biuro jest miejscem wykonywania pracy przez coraz większą część społeczeństwa, a za biurkiem spędzamy średnio 8 godzin dziennie. Rosnąca świadomość społeczna odnośnie optymalizacji pracy, przekłada się na dążenie do stwarzania większego komfortu i ergonomii w biurach.

Jaką rolę w tym wszystkim pełni akustyka? Okazuje się, że ma ona dużo większe znacznie, niż dotychczas sądzono. Wg. najnowszych badań poziomu satysfakcji w pracy, przeprowadzonych przez Berkley Univeristy of California, wśród 53 tys. pracowników biurowych z USA, Kanady, Europy i Australii, jednym z najczęściej podawanych czynników utrudniających pracę, okazał się hałas oraz poczucie braku komfortu akustycznego.
Podobne badania zostały przeprowadzone w 2015 roku w Polsce, przez Skanską i JLL pod nazwą „Pracownicy sektora zabierają głos w sprawie swojego miejsca pracy”. W badaniu wzięło udział ponad 500 ankietowanych z 7 głównych ośrodków miejskich w Polsce. Okazało się, że czynnikiem wskazywanym najczęściej jako najbardziej przeszkadzający w pracy był ponownie hałas (49% odpowiedzi). Jednocześnie 78% ankietowanych wyróżniło możliwość pracy w ciszy i skupieniu w osobnym pomieszczeniu, jako czynnik najbardziej oddziałujący na ich efektywność.

Przytoczone przykłady badań to tylko nieliczne dowody na to, że hałas ma znaczący wpływ na naszą wydajność w pracy. Ale czym tak naprawdę jest hałas? Otóż jest to pojęcie względne. Przykładowo dla kogoś kto właśnie parzy kawę, odgłos ekspresu nie będzie uciążliwy, ale dla osoby przebywającej w sąsiednim pomieszczeniu i próbującej skupić się na ważnym zadaniu może być już hałasem. W biurze najczęściej przeszkadza nam hałas w postaci rozmów bezpośrednich, telefonicznych np. ze stanowiska kolegi/koleżanki obok, odgłosów urządzeń wyposażenia technicznego (drukarki, kopiarki, komputery), dźwięk dzwonka telefonu czy wspomniany ekspres do kawy. Problemem może być również zbyt głośna praca wentylacji, klimatyzacji lub dźwięki kroków dochodzących z korytarza, klatki schodowej lub piętra wyżej.