Chcemy żyć zgodnie z najnowocześniejszymi trendami. Wyobrażamy sobie przestrzeń, w której spędzamy większą część naszego dnia, jako zieloną ostoję – miejsce do pracy i odpoczynku. Obecność roślin jest w niej naturalna i potrzebna. Wyposażeni w solidną dawkę wiedzy, poszukujemy rozwiązań, które zapewnią dobre warunki naszym roślinom. Bardzo często sami decydujemy co kupić i gdzie postawić, a samodzielne decyzje stają się początkiem naszych kłopotów.

Z tego tekstu dowiesz się:

  1. Czy warto wprowadzać roślinność do biur?
  2. Dlaczego rośliny w biurze umierają?
  3. Jaką roślinę do biura wybrać?
  4. Jakie korzyści daje chrobotek reniferowy?

Nie bez przyczyny utarło się powiedzenie, że u sąsiada trawa jest bardziej zielona. Mieści się w nim sporo prawdy dotyczącej roślinności. Jakże często okazuje się, że z naszymi pieczołowicie dobranymi roślinami zaczyna dziać się coś dziwnego. Już po kilkunastu dniach zamiast zdobić nasze wnętrze zaczynają straszyć. Ich liście zmieniają się, przybierając nienaturalnie, smutne kształty. Kwiaty obumierają. Nawet rozpaczliwe próby podlewania i nawożenia nie przynoszą pożądanego efektu.

Zaczyna nam wówczas towarzyszyć beznadziejne przeświadczenie, ze wszyscy wokół potrafią ożywić swoja przestrzeń, a tylko u nas wciąż coś więdnie i usycha. Nikt z nas nie chce być świadkiem powolnego obumierania. Nie wiemy co zrobić z roślinami, które zamiast upiększać szpecą. Problem często jest bardziej złożony niż nam się wydaje. Pocieszający może być fakt, że często to nie my ponosimy pełną odpowiedzialność za proces obumierania.

Wprowadzanie zieleni do naszych wnętrz powinniśmy zacząć od zamiany myślenia na temat roślin i przestrzeni. Rośliny określane są przez specjalistów jako tkanka żywa. Diametralnie różnią się wymaganiami i potrzebami. Właściwy sposób pielęgnacji jest ściśle uzależniony od gatunku. Istotne są właściwe wykonane i częstotliwość zabiegów pielęgnacyjnych. Oprócz odpowiedniej pielęgnacji konieczne jest zapewnienie odpowiednich warunków.

Jest to niezwykle trudne w przestrzeni biurowej, w której mamy ogrzewanie, wentylacje i nawiewy, a nie mamy naturalnego światła. Proces wprowadzania roślin żywych do biura jest wiec szczególny. Wymaga analiz i odpowiedniego podejścia. Właściwe przygotowanie umożliwi uzyskanie pożądanego efektu. Często zrealizowanie tych wszystkich wymagań jest niezwykle trudne. Nie jesteśmy jednak skazani na brak zieleni w biurze. Z pomocą przychodzi niepozorna roślinka  – chrobotek reniferowy.

Chrobotek to produkt naturalny, pochodzący z norweskich plantacji. To żywa roślina, której proces rozwoju został zatrzymany „we właściwym momencie”. Chrobotek nigdy nie będzie budził skojarzeń z wyblakłymi, sztucznymi kwiatami. Norweska roślina posiada właściwości antystatyczne – nie pokrywa się kurzem. Dzięki tej niepozornej roślince możemy wprowadzić zieleń do biura w niemal nieograniczonej formie. Jest to element idealny. Nie wymaga żadnych zabiegów pielęgnacyjnych – podlewania, oświetlenia. Może być wykorzystany w niemal każdej przestrzeni. Wszystko o czym musimy pamiętać, to wykluczenie kontaktu z wodą oraz ograniczenie bezpośredniej ekspozycji na promieniowanie słoneczne.

Wprowadzenie chrobotka do naszego biura niesie ze sobą kilka korzyści.

Po pierwsze roślina zachowuje właściwą strukturę, kiedy jest za sucho roślina „sztywnieje”. Kiedy nawilżymy pomieszczenie wraca do właściwej formy.

Po drugie zastosowanie specjalnego podkładu z pianki akustycznej sprawia, że instalacja pełni funkcję akustyczną, zapewniając odpowiednie warunki.

Podsumowując chrobotek informuje nas o właściwym stopniu nawilżenia i zapewnia komfort akustyczny. Dzięki procesowi preparacji jest trwały i nie ulega degradacji. To nie koniec plusów chrobotek może przyjąć każdą barwę którą chcielibyśmy mieć w swoim otoczeniu. Barwione rośliny możemy łączyć tworząc kompozycje. Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia.